Szopi.pl: Zakaz handlu w niedzielę spowodował wzmożony ruch w piątki i soboty.

Zakaz handlu w niedzielę obowiązuje już niemal miesiąc. Jak nowe prawo wpłynęło na zwyczaje zakupowe Polaków? Z danych Szopi.pl wynika, że nie rezygnują oni ze składania zamówień w niedzielę, a szoperzy nadal dostarczają im je z otwartych sklepów. Jednocześnie zakaz handlu w niedzielę wpłynął na wzrost zamówień o 30 proc. w piątki i soboty.


fot. pixabay

– Zdawaliśmy sobie sprawę, że zakaz handlu w niedzielę będzie miał wpływ na naszą działalność na kilka sposobów. Nie będziemy mogli dostarczać zakupów w niedzielę ze sklepów objętych zakazem, ponieważ będą zamknięte. Nadal możemy jednak zapewniać dostawy z miejsc, które są otwarte, choć zawęża to oferowany asortyment – mówi Zbigniew Płuciennik, CEO i twórca Szopi.pl.

Ustawa o zakazie handlu w niedzielę nie zabrania dostarczania zakupów do domu klientów w wolne od handlu dni. Szopi.pl nadal więc realizuje zamówienia w niedzielę, ale opiera się jedynie na sklepach, które są wtedy otwarte. – Obecnie dostarczamy zakupy z Biedronek zlokalizowanych przy dworcach kolejowych. W związku z tym, że jest ich niewiele, trzeba liczyć się z dłuższym czasem dostawy, gdyż szoperzy muszą pokonać większe odległości. Dodatkowo w sobotę pracujemy dłużej i zamówienia realizujemy już od 9:00 do 22:00 – mówi Marek Noster, współtwórca Szopi.pl. – Co ciekawe zaobserwowaliśmy wzmożony ruch w piątek, sobotę i poniedziałek. Zwłaszcza piątek i sobota są mocno oblegane. W tych dniach odnotowujemy wzrost zleceń o około 30 proc. – mówi Marek Noster.

Z danych Szopi.pl wynika, że zakupy realizowane w niedzielę, biorąc pod uwagę wielkość koszyka, są obecnie mniejsze średnio o około 50 proc. w stosunku do koszyka „tradycyjnego”. W weekendy Polacy zamawiają produkty pierwszej potrzeby: pieczywo, masło, ser, mleko, śmietanę czy owoce. Popularne są również ciasta i słodycze.

Źródło: http://www.portalspozywczy.pl/handel/wiadomosci/szopi-pl-zakaz-handlu-w-niedziele-spowodowal-wzmozony-ruch-w-piatki-i-soboty,156900.html

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *